Na stronie głównej wyświetla się tylko część posta. Aby zobaczyć całość, należy wybrać Kliknij tutaj aby zobaczyć dalszą część posta >>.
Wszystkie posty znajdujące się na blogu są wymyślone przeze mnie i nigdy nie wydarzyły się w realu.

www.gay-bastards.tumblr.com

Wyobraź sobie, że Twój facet spotyka się z innym kolesiem. Jaki widok zabolałby Cię najbardziej?

sobota, 26 września 2015

Mieć cudownego faceta

Dzielenie się jest dbaniem o innych.

Ten pasyw jest szczęściarzem. Ma swojego byczka, który go rżnie i daje mu to, czego on potrzebuje. Ma też kochającego partnera, który uwielbia patrzeć, jak obcy aktyw jebie jego partnera.

piątek, 25 września 2015

Pytanie od czytelnika

Siemacie

Dostałem ostatnio kilka emaili z pytaniami od Was. Przepraszam, że nie odpisywałem od razu. Teraz będę nadrabiać zaległości. Na wszystkie emaile już odpisałem, a teraz będę je sukcesywnie (za zgodą nadawców) publikował na blogu. No to zaczynam! Pozwoliłem sobie na poprawę emaili pod względem interpunkcyjnym.
Jestem w związku z moim facetem już prawie pięć lat. Dobraliśmy się do siebie idealnie i pod względem seksualnym i pod względem naszych charakterów. Co do seksu, to zawsze trochę eksperymentowaliśmy :P Był jaki sneakers piss. W tamtym roku zaliczyliśmy pierwszy trójkąt i było mega zajebiście. Ja w łóżku jestem pasywny, mój facet aktywny. Przed wakacjami zaczęliśmy rozmawiać o cuckoldzie (jeszcze wtedy nie wiedzieliśmy jak to się nazywa, ale jak trafiliśmy na Twojego bloga to się dowiedzieliśmy :D) Pod koniec sierpnia zrealizowaliśmy naszą fantazję. Zaprosiliśmy fajnego kolesia z którym baaardzooo fajnie się zabawiłem. A mój partner z radością się temu przyglądał. Wszystko było ok. Niestety na drugi dzień obudził się w bardzo złym nastroju. Prawie w ogóle się do mnie nie odzywał. Chodził przygnębiony. Nie wiedziałem o co mu chodzi. Dopiero wieczorem powiedział mi, że cała akcja bardzo mu się podobała, ale po przebudzeniu się czuje mega zazdrość. Rozmawialiśmy na ten temat, po kilku dniach mu przeszło. I co najdziwniejsze, nadal twierdzi, że jara go cuckold. Pytanie, czy jest sens się w to bawić, skoro on czuje aż taką zazdrość? Jak sobie z czymś takim poradzić?

Kliknij poniżej, aby zobaczyć odpowiedź na email.

Nagrywaj!

Kto Ci powiedział, że będziesz biernie przyglądał się jak rżnę Twojego faceta? Bierz kamerę i nagrywaj!

czwartek, 24 września 2015

Nowy kolega. Trochę bdsm i bondage

Jejciu, po tylu postach związanych z moimi fantazjami przyszedł czas na troszkę rzeczy z świata realnego. Ostatnio z moim partnerem poznaliśmy bardzo uroczego faceta. Wysoki, ciemne włosy, uroczy uśmiech. Jestem pewien, że większość z Was uśliniłaby się na jego widok :) W związku z tym, że myśmy się na jego widok uślinili, to postanowiliśmy go bliżej poznać. Gościł już u nas dwa razy, troszkę się pobawiliśmy. Spotkania nie były w klimacie zdrady kontrolowanej, ale w kilku momentach odsunąłem się od tej akcji i mogłem chociaż trochę zrealizować moje fantazje. Być może opowiem Wam o wszystkim bardziej szczegółowo, kto wie ;-)
Nasz nowy kolega lubi sm i bondage. Więc specjalnie dla niego (i dla Was moi drodzy czytelnicy) kilka pobudzających zdjęć i grafik.
No dobrze moi chłopcy, który z Was chce być tak potraktowany? ;)

środa, 23 września 2015

Nowy sąsiad, dyskrecja i podwójna zdrada.

Mój facet korzysta z Grindra. Jakiś czas temu w aplikacji wyświetla mu się nowy facet. Koleś na swoim profilu nie miał swojego wyraźnego zdjęcia, a w opisie miał napisane, że bardzo zależy mu na dyskrecji. Napisaliśmy do niego, chwilę porozmawialiśmy. Powiedział, że jest aktywny i szuka fajnego pasywa do równie fajnej zabawy. Mój facet, jako, że pasywny, wyraził zainteresowanie taką zabawą, a ja wyraziłem zainteresowanie uczestnictwem w zabawie jako widz ;) Umówiliśmy się na wieczór w naszym mieszkaniu. Kilka minut po 21 zapukał do drzwi. Wysoki i przystojny. Wiedziałem, że to będzie noc pełna wrażeń ;)

niedziela, 20 września 2015

Klub

Poszliśmy ostatnio do klubu gejowskiego. Chcieliśmy chwile potańczyć, napić się jakiegoś piwka. Po kilkudziesięciu minutach całkiem dobrej, wspólnej zabawy, mój stwór powiedział, że musi się odlać i udał się w kierunku toalet. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dość długo nie wracał. Po 20 minutach jego nieobecności poszedłem do kibla sprawdzić, co się z nim dzieje.

sobota, 19 września 2015

Przyjemność na twarzy mojego faceta

Uwielbiam widzieć rozkosz na twarzy mojego faceta. Seks zawsze przynosił mu wiele przyjemności, ale totalny odlot czuje tylko wtedy, gdy rżnie go obcy koleś. Zależy mi na tym, żeby on zawsze był szczęśliwy, więc regularnie przeglądam fellow i planetromeo w poszukiwaniu chujastych aktywów, którzy się z nim zabawią. 
A dlaczego największą przyjemność odczuwa wtedy, gdy ma w sobie cudzego fiuta? Mojego penisa ma na co dzień, a on lubi urozmaicenia, więc każdy nowy kutas sprawia mu mnóstwo radości ;) A jego radość jest moją radością!

piątek, 18 września 2015

Szybko i konkretnie

Uwielbiam wykorzystywać nieobecność mojego faceta w domu. Nie mogę mieć fellow ani innych portali, bo ten mógłby szybko mnie tam znaleźć, więc za każdym razem, gdy wyjeżdża na dłużej, od razu wbijam na czaterie. Wczoraj zrobiłem to samo. Za cel moich poszukiwań wziąłem sobie aktywnego i samczego kolesia, który rozpierdoli moje dziursko. Takiego znalazłem!

środa, 16 września 2015

Spotkanie z byłym

Wracam do Was po dłużej nieobecności :-) Mam dla Was mnóstwo, nowych, cuckoldowych treści, więc odwiedzajcie bloga regularnie ;)

Zanim związałem się z moim obecnym facetem, byłem w prawie 5 letnim związku z innym kolesiem. Rozstaliśmy się w dość złej atmosferze. Zdradził mnie, wyprowadził się z mieszkania, a o zakończeniu związku poinformował mnie przez fejsbuka. Znienawidziłem go... Niedługo po tym poznałem mojego obecnego faceta i jesteśmy ze sobą już ponad cztery lata. 
Jakiś czas temu odezwał się do mnie mój były. Wysłał mi smsa i zapytał się, czy miałbym ochotę się z nim spotkać i porozmawiać. Pomyślałem sobie, że nigdy w życiu nie chcę widzieć go na oczy i nie odpisałem na jego smsa. Na drugi dzień przysłał mi mmsa ze zdjęciem swojego fiuta i podpisem: "pamiętasz, jak było Ci dobrze, jak go w Ciebie pakowałem?" Faktycznie, było mi bosko. Przypomniałem sobie, jakim zajebistym był ruchaczem. Nie wiem czemu, ale napisałem mu, że możemy się spotkać.

wtorek, 8 września 2015

Wróciłem do domu w środku nocy

Ostatniej niedzieli wróciłem do domu po pierwszej w nocy. Byłem mega zmęczony po kilkugodzinnej podróży pociągiem. Jak to zwykle na naszej kolei bywa, pociąg się spóźnił i musiałem czekać na niego ponad dwie godziny.
Gdy otwierałem drzwi do mieszkania, myślałem, że mój facet już śpi. Wszedłem do środka i usłyszałem jakieś jęki z naszej sypialni. Zajrzałem do niej, a tam... A tam bardzo podniecająca niespodzianka ;) Mój facet i nasz nowy sąsiad, który wprowadził się piętro niżej kilka tygodni temu. Sąsiedzka integracja na całego.